Strona główna / Historia miasta

Historia miasta

Debrzno to gotycki gród warowny. Pierwsze wzmianki pochodzą z połowy XIV w., chociaż zachowane ślady wskazują, że już w XII w. istniała tutaj osada (grodzisko o konstrukcji drewniano-ziemianej odkryte w rejonie Debrzna Wsi). W czasie monarchii piastowskiej władzę na tych ziemiach sprawowali książęta pomorscy, ale w 1312 r. Ziemia Człuchowska wraz z Debrznem dostała się pod panowanie krzyżackie. Po raz pierwszy nazwa miejscowości wymieniona jest w dokumencie z 1345 r. W 1354 r. Krzyżacy nadali Debrznu przywilej lokacyjny i od tego czasu można mówić o historii miasta, które wówczas nosiło nazwę Fredeland. Z tego okresu pochodzi też herb miasta: dzik na biało-zielonym tle. Miasto pełniło rolę strażnicy, w związku z czym zostało dobrze ufortyfikowane (wykorzystując naturalne położenie Debrzna). W tym okresie przypuszczalna liczba mieszkańców wynosiła ok. 465 i prawdopodobnie Debrzno było jednym z większych ośrodków miejskich w regionie.
W Debrznie, które miejskie prawa chełmińskie otrzymało z nadania wielkiego mistrza krzyżackiego Winrycha Kniprode, miał istnieć według przekazów historycznych zameczek obronny. Debrzno leżało na ważnym szlaku komunikacyjnym. Tutaj krzyżowała się tzw. „droga margrabiów” ze szlakiem handlowym prowadzącym z Wielkopolski nad Morze Bałtyckie do Sławna i Słupska. Po zdobyciu przez zakon krzyżacki Pomorza Gdańskiego, Krzyżacy wznieśli w pobliżu Debrzna niewielki zamek rycerski do obrony rubieży państwa zakonu. Jednym z administratorów na zamku, jak wzmiankują skąpe źródła historyczne, miał być Ludwik z Nakła. Nie zachowały się niestety żadne wzmianki o lokalizacji zamku i jego wyglądzie. Nie znana jest też data jego zniszczenia.władz zwierzchnich, przebiegających w wyniku wojen. Raz zdobywane było przez wojska polskie, innym razem odbijane przez wojska zakonne. W XV w. Debrzno zostało włączone przez Kazimierza Jagiellończyka do granic Polski. Po II pokoju toruńskim Debrzno (zwane wówczas Frydlądem Pruskim) wchodziło w skład starostwa człuchowskiego. Lustracja z 1565 r. podaje, że w mieście było 115 domów (drewnianych) a mieszkańcy trudnili się głównie rolnictwem.
Po I rozbiorze ziemia człuchowska znalazła się pod zaborem pruskim, polska szlachta utraciła wszystkie urzędy. Jednak czasy tenależą do najlepszych w historii miasta. W Debrznie rozwinęłasię produkcja sukna, piwa, gorzałki, odbywał się handel zbożemi słodem. O zamożności i wielkości miasta świadczy fakt, żew 1772 r. miasto liczyło 1265 mieszkańców (ponad dwa razywiększe od ówczesnego Człuchowa). Pod koniec XVIII w. w mieście rozpoczął się okres stagnacji w życiu gospodarczym i społecznym. Zaniedbaniu i zniszczeniu uległa znaczna część zbytkowej zabudowy miasta.Debrzno w I poł. XX w. było miasteczkiem bardzo malowniczym,bogatym w tereny rekreacyjne z szeroką bazą noclegowa i licznymi kawiarniami oraz restauracjami.
Po II wojnie światowej Debrzno powróciło ponownie do Polski.Po wyzwoleniu w lutym 1945r. ukazał się straszliwy obraz zniszczeń,stare miasto uległo zruinowaniu w 80%, pozostała część miasta w 40%. Przystąpiono od razu do odbudowy. Organizowano szkołę, uruchomiono zakład metalowy DEMET, pocztę i Państwowy Ośrodek Wychowawczy dla trudnej młodzieży. Ocalałe budynki przeznaczono na cele użyteczności społecznej, np. mieszkanie pastora ewangelickiego przekształcono na Ośrodek Zdrowia. Następne lata to okres stagnacji i zaniedbania. Pewne ożywienie spowodowało utworzenie w okolicy jednostki wojsk lotniczych i konieczność budowy osiedladla żołnierzy i ich rodzin. Potem inwestycje miejskie przeprowadzanow miarę otrzymywanych środków. Pomijając absurdy socjalistycznej gospodarki i ówczesnego życia społecznego, trzeba przyznać, że miejscowe społeczeństwo sporo czasu i wysiłku poświęciło miastu w postaci czynów społecznych, tak modnych w latach 70. Debrzno nazywano wówczas „miastem młodych”.
Koniec lat 80. to wiele zmian, których pozytywne i negatywne skutki mamy możność obserwować obecnie. Debrzno zaczęło wkraczać w okres prywatyzacji i restrukturyzacji. Zmiany negatywne to upadek okolicznych zakładów pracy, sklepów, rosnące bezrobocie. Do pozytywów zaliczyć należy zmiany strukturalne, które zaczynają wyzwalać w ludziach inicjatywę i pozwalają mieszkańcom czuć się odpowiedzialnymi za los swój i swojego miasta. Przezwyciężany jest marazm i poczucie beznadziei. Pomimo trudności miasto jednak pięknieje, powoli przywracany jest jego dawny urokliwy charakter, zaczyna być wykorzystywane jego malownicze położenie.